Test: Einzeltest: Antec Dark Fleet DF-35 - recenzja obudowy
Zitat: Plus: + Innowacyjny design
+ Cztery wentylatory w komplecie
+ Dobra jakość wykonania
+ Czarne, przestronne wnętrze
+ Regulacja obrotów wentylatorów
+ Niski poziom hałasu
+ Hot-swap na górze obudowy
Minus: - Brak portów USB 3.0 i eSATA
- Wyłamywane zaślepki kart rozszerzeń
- Wysoka cena
- Brak systemu antywibracyjnego dla dysków
- Brak beznarzędziowego montażu
- Brak otworów wentylacyjnych pod zasilaczem
- Brak otworów do prowadzenia okablowania
Ze względu na coraz większą ilość dostępnych na rynku modeli obudów w rozmiarze midi tower, rosną nasze wymagania względem tych konstrukcji. W ostatnich miesiącach wielu znanych producentów wprowadziło nowe konstrukcje, przez co DF-35, który jest już w sprzedaży od pewnego czasu, dosyć wyraźnie wykazuje swoje braki. Model ten oferuje nam nowoczesny design, który powinien przypaść go gustu głównie młodym użytkownikom komputerów.
Obudowa ta, oferuje oczywiście kilka ciekawych rozwiązań, jak chociażby przemyślane otwierane drzwiczki z wentylatorem i regulacją obrotów z przodu, czy też wygodny hot-swap na froncie. W DF-35 zastosowano cztery wysokiej jakości wentylatory, które charakteryzują się wysoką kulturą pracy. Niestety dużo bardziej rzuca nam się w oczy brak beznarzędziowego montażu, wyrywane zaślepki kart rozszerzeń, brak otworów doprowadzenia okablowania za tacą płyty głównej, niezastosowanie otworów w miejscu pod zasilaczem.