Testurteil: "95%"
Test: Einzeltest: Publikacja: StarCraft II: Heart of the Swarm
Zitat: Pro: + Ocena końcowa dodatek wprowadza widoczne usprawnienia
+ świetne przerywniki filmowe
+ miodność płynąca z gry
+ ewolucja Zergów
+ możliwość wyboru umiejętności Sary i jej podwładnych
+ warstwa dźwiękowa
+ bardzo dobry polski dubbing i tłumaczenie
+ zmiany w platformie batte.net
+ zmniejszenie progu wejścia dla nowych graczy
+ różnorodność misji
+ świetne ukazanie chęci zemsty
+ bardzo dobrze zagrany Alexei Stukov
+ kilka smaczków dostępnych tylko w polskiej wersji językowej
Contra: - czasem nieco infantylne postępowanie Kerrigan
StarCraft II: Heart of the Swarm przedstawia ciekawą historię osoby, która potrafiła poświęcić wszystko, by raz jeszcze zobaczyć się ze swoim ukochanym. To nic, że opowieść może wydawać się nieco infantylna i przewidywalna – nadal jest to TEN StarCraft, ze wszystkimi zaletami i niewieloma wadami. Właśnie to wyróżnia tę serię na tle konkurencji. Twórcy wprowadzili wiele usprawnień do rozgrywki, zmienili podejście do zarządzania jednostkami, ciekawie przedstawili historię rasy Zergów . Dla fana tego uniwersum HotS jest pozycją obowiązkową i nie ma nawet jednego argumentu przeciw tej tezie. To świetna, dopracowana gra, z pięknymi przerywnikami filmowymi, dobrze dobranym polskim dubbingiem, zapewniająca masę rozrywki na długi czas dzięki dopracowanemu trybowi multiplayer. Choć wielu może przerażać cena (około 100 zł) za dodatek, musimy jasno powiedzieć, że z obecnymi DLC HotS ma niewiele wspólnego. Sama kampania jest naprawdę bardzo długa, usprawnienia i nowe jednostki w trybie multi zmieniają bardzo wiele w grze – krucjata Kerrigan jest zdecydowanie warta swojej ceny. Jeśli jesteście fanami dobrych RTS-ów zapewne kupicie prędzej czy później HotS -a. Jeśli jesteście fanami StarCraft 2, pewnie już jest na waszym dysku twardym. Polecam jednak sprawdzenie gry ludziom "uczulonym" na twórczość Blizzarda – naprawdę warto zapoznać się z Hearts of the Swarm, bo to po prostu świetna gra.