Test: Einzeltest: LC1000 V2.3 LEGION X2 1000 W – zasilacza
Zitat: Plus: + Stabilne napięcia
+ Mocne cztery linie +12 V
+ Duża ilość zabezpieczeń
+ Wysoka sprawność
+ Modularne okablowanie
+ Wysokiej jakości komponenty
+ Gwarancja 3 lata
Minus: - Głośna praca przy obciążeniu
- Kable mogłyby być dłuższe
Przed przystąpieniem do testów powyższego zasilacza miałem mieszane uczucia, ponieważ firma LC-POWER na forach dyskusyjnych ma różne opinie. Okazuje się, jednak, że produkt o nazwie LC1000 V2.3 LEGION X2 jest jak najbardziej udany. Urządzenie oferuje wysoką sprawność, niewielki spadek napięć pod obciążeniem oraz modularne okablowanie. W środku znaleźliśmy wysokiej jakości komponenty m.in. duży transformator o pojemności 560 uF czy też kondensatory Nippon-Chemicon po stronie wtórnej. Oprócz tego mamy wszelkie możliwe zabezpieczenia przeciwzwarciowe i przeciwprzeciążeniowe. Do dyspozycji otrzymujemy aż dwanaście złącz SATA, cztery PATA oraz sześć złącz PCIe. To w pełni wystarczająca ilość, nawet w przypadku posiadaczy bardzo rozbudowanych konfiguracji. Jedyne, do czego możemy mieć zastrzeżenia to długość przewodów np. kabla z wtyczką 4 +4-pin. Zastosowany w LC1000 V2.3 LEGION X2 wentylator o średnicy 135 mm należy do jednostek, których praca jest słyszalna, a pod dużym obciążeniem wyraźnie słyszalna. Nie jest to jednak natężenie, które mogłoby przeszkadzać czy też uniemożliwiać spokojną pracę. LC-POWER wycenia swój produkt na polskim rynku na około 580 PLN, co jest naszym zdaniem rozsądną propozycją. W tej cenie z modularnym okablowaniem, certyfikatem 80Plus Gold i podobną mocą znajdziemy w zasadzie tylko OCZ Z Series 1000W. Następnie można wspomnieć o modelu Cooler Master Silent Pro Gold 1000W, który jest jednak minimum 150 PLN droższy lub Chieftec APS-1000C, który pomimo podobnej ceny posiada „tylko" certyfikat brązowy.