Test: Einzeltest: Test pikoprojektora Samsung MBP200
Zitat: Zalety:
+ wyjatkowo kompaktowe gabaryty
+ mozliwosc odtwarzania plików z karty pamieci
+ stosunkowo dlugi czas pracy
+ dodatkowa bateria i ladowarka podrózna w zestawie
+ szybkie oprogramowanie do konwersji plików
+ bogaty zestaw akcesoriów
+ blyskawiczna gotowosc do pracy
+ przegladarka plików pakietu MS Office i PDF-ów
+ rewelacyjnej jakosci glosnik
+ mozliwosc podlaczenia do telefonu
+ standardowe gniazdo sluchawek JACK 3,5 mm
+ wyjatkowo przejrzysta dokumentacja
+ optyka projektora chroniona zaslona
+ dzieki ekranowi LCD dostep do multimediów równiez za dnia
Wady:
- przesadnie kanciasta obudowa
- panel dotykowy zamiast klasycznych przycisków
- ekran móglby byc wiekszy i dotykowy
- problemy ze zgodnoscia plików wideo
- krótki i sztywny przewód wejscia sygnalu z komputera
- brak gwintu statywu
- niska rozdzielczosc i jasnosc projekcji
- brak regulacji wad geometrii obrazu
- cena"
Samsung MBP200 to przedsmak tego, co przyniosą nam najbliższe lata. Miniaturowe projektory będą stale taniały, wchodząc w coraz to nowe dziedziny naszego życia. Ze względu na swoją żywotność trwale wejdą w one w kanon nowoczesnego wystroju wnętrz w formie rozmaitych dekoracji, z kolei te podręczne sprawią, że obejrzenie filmu czy zdjęć na dużym ekranie będzie możliwe wszędzie, gdzie będzie wystarczająco ciemno. MBP200 można wybaczyć praktycznie wszystkie niedociągnięcia - jest unikatowy w swojej formie i jego następca zapewne wszystkie je naprawi. Nie czekając jednak na następcę, już teraz otrzymujemy najwyższej klasy gadżet oferujący bardzo dobry dźwięk, obraz wielokrotnie większy niż jakikolwiek inny odtwarzacz multimedialny i olbrzymi wręcz pakiet akcesoriów. Prawie 4 godziny projekcji filmów (przy braku oszczędzania energii) pozwalają odczuć, że mamy prawdziwie mobilny sprzęt, a nie tylko zabawkę stale wymagającą ładowarki. O pomstę do niebios woła jedynie cena urządzenia, bo 1800 zł to jednak za dużo nawet jak za tak innowacyjny sprzęt.