Test: Einzeltest: Samsung X360 - mobilność bez kompromisów
Zitat: Przyszla kolej na podsumowanie Samsunga X360. Trzeba sobie zdac sprawe z tego, ze nie jest to juz model nowy. Istnieje na rynku juz okolo 1,5 roku, i pewno niedlugo bedzie juz wycofywany – a na rynku pojawi sie nastepca. Gdy nastapila jego premiera pod koniec 2008 roku byl to bardzo zaawansowany technologicznie sprzet wyposazony w najnowszy chipset, najnowszy uklad WiFi oraz procesor z najnowszej rodziny. Czas jednak zrobil swoje, i dzis juz X360 nie jest taka rewelacja. Zapewne nastepca bedzie wyposazony w energooszczedna odmiane Core i3, która zapewni wyzsza wydajnosc i dluzszy czas pracy na baterii ze wzgledu na proces technologiczny 32 nm. Rozwazajac jednak model X360 jako biznesowego towarzysza podrózy trzeba przyznac ze dalej jest bardzo dobra propozycja, choc nieco juz za droga. Posiada nawet czytnik linii papilarnych, i pozwala na ochrone danych przed nieautoryzowanym dostepem. Jest lekki, cienki, poreczny, niezle wyposazony (choc modem 3G bylby wskazany). Praca na nim jest wygodna i bezproblemowa. Szkoda jedynie ze nie jest dostepna wersja z systemem Windows 7, byc moze wszystko dzialaloby nieco sprawniej. Takze ilosc domyslnie zainstalowanego oprogramowania dosc znaczaco obciaza komputer – juz na samym starcie, a w szczególnosci pamiec RAM. Karta graficzna pozwala na sprzetowe dekodowanie filmów HD, które przez port HDMI mozemy wyswietlac na domowym telewizorze. Nie znajdziemy tutaj napedu optycznego – dla jednych moze byc to wada, dla innych zaleta. Z cala pewnoscia jednak, X360 z napedem nie wazylby niespelna 1,3 kg. Sprzet nie ustrzegl sie oczywiscie wad, wsród najwiekszych warto wymienic slabe katy dobrego odwzorowania kolorów ekranu. Dysk twardy takze móglby byc nieco szybszy, a pojemnosc na poziomie 120 GB równiez juz nie szokuje. Jednak ogólne wrazenie, dla kogos kto szuka porecznego, lekkiego laptopa z matryca 13,3” nie bedacego netbookiem – pozostaje pozytywne. W szczególnosci w zastosowaniach biznesowych.