Test: Einzeltest: RECENZJA Samsung Galaxy S
Zitat: Pro: + Ekran (wielkość i kolory) + Spora wbudowana pamięć (8 lub 16 GB) + Doskonała wydajność + TV Out + Kamera do wideo rozmów + Jakość 720p w rejestracji wideo + Router WiFi + Sporo przydatnych programów od producenta, m.in. wsparcie dla Office’a
Contra: - Wygląd przypominający produkty konkurencji - Brak diody informacyjnej - Mała ilość klawiszy sprzętowych, brak choćby d-pada - Brak spustu aparatu i diody led - Palcująca się obudowa - Opóźnienie aktualizacji do FroYo
Galaxy S na pewno jest smartphone nieprzeciętnym i ma w sobie „to coś”, co powoduje, że nie chciałoby się zamienić go w tej chwili na inne urządzenie. Jednak jak w wypadku każdego smartphone znaleźć można wady, które dla niektórych będą dyskwalifikujące. Na pewno do największych wad urządzenia trzeba zaliczyć wygląd przypominający konkurencyjny produkt Apple. Pisząc recenzję obiecywałem sobie, że w wadach nie wspomnę o jakości plastików i jednak złamię tą obietnicę. Plastiki mogłyby być lepsze. Ale nie dlatego, że są fatalnej jakości, lecz z faktu, iż konkurencja na tej najwyższej półce posiada lepsze materiały. Tylko, dlatego i aż, dlatego, choć zastosowanie metalowych wstawek zapewne zwiększyłoby wagę urządzenia. Jeżeli jednak komuś nie przeszkadza błyszcząca obudowa, która trochę się palcuje, a czytając opinie obawiał się, że spotka w Galaxy S plastiki rodem z chińskich podróbek to powinien się miło rozczarować, plastiki są dobrej, acz nie najwyższej jakości, testowane urządzenie, będące w ciągłym użytkowaniu nadal nie nosi śladów rys czy otarć. Pomijając kwestię wyglądu otrzymujemy super wydajnego smartphone, z pięknym i dużym ekranem SAMOLED o wysokiej rozdzielczości, wyjściem TV Out i dobrym aparatem fotograficznym, niestety bez spustu migawki. Brakuje także diody informacyjnej, to jednak można zastąpić używając oprogramowanie zewnętrznych firm, np. włączające tylko kilka pikseli i wyświetlające kolorową kropeczkę na ekranie imitującą diodę. W codziennym użytkowaniu sprzęt sprawdza się znakomicie zarówno do rozrywki, jak i do pracy, a do działania funkcji czysto telefonicznych nie można mieć zastrzeżeń. Ogromnym plusem modelu Galaxy S jest stabilność. Testowany model działał pod kontrolą systemu Android w wersji 2.1 Eclair, wersja oprogramowania JM1 oraz miał dodanego lagfixa likwidującego rzadkie, chwilowe „zamyślanie” się systemu, które występowały wcześniej z racji autorskiego systemu plików Samsunga. Jest to pierwsze urządzenie, z jakim miałem styczność, nie licząc leciwych już dziś Palmów, w którym wszystko po prostu działa jak należy, w którym nie trzeba było „dłubać i grzebać” by doprowadzić je do stanu by dało się wygodnie używać. Całe „grzebanie” sprowadziło się do zainstalowania wersji systemu JM1 oraz lagfixa. Jak dotąd urządzenie nie zawiodło mnie w żadnym momencie, nie udało mi się także go zawiesić. Na pewno jest to doskonałe rozwiązanie dla osób oczekujących bardzo wydajnego telefonu, rzekłbym, że chyba nawet najwydajniejszego dostępnego na rynku, a przy tym z dużym, pięknym ekranem SAMOLED i do bólu stabilnego. Na tą chwilę w wielu aspektach Galaxy S zwyczajnie deklasuje rywali.