Test: Einzeltest: Razer Taipan - recenzja myszki
Zitat: Plus: + Swietna jakosc wykonania
+ Wygodny kabel USB
+ Atrakcyjny wyglad
+ Nie zbiera odcisków palców
+ Wysoka precyzja pracy
+ Symetryczna konstrukcja
+ Dobre oprogramowanie
Minus: - Wygórowana cena
Razer Taipan to urzadzenie niezwykle udane i swietnie przygotowane przez producenta. Pierwsza rzecza, która rzuca nam sie w oczy jest nieco inny wyglad w stosunku do poprzednich gryzoni tej firmy. Zostala ona wykonana z twardszego materialu, który gracze moga znac z modelu Naga 2012 tego samego producenta. Powierzchnia ta ma dwie zalety: jest antyposlizgowa – nasza dlon, nawet po dlugiej rozgrywce nie zsuwa sie oraz nie zbiera odcisków palców. Taipan przypomina troche Kone+ od konkurencyjnego Roccata, jednak tylko pod wzgledem designu. Duzym plusem jest takze symetrycznosc gryzonia, co pozwala na korzystanie z niego równiez przez mankutów. Myszka dobrze i pewnie lezy w dloni, a zastosowane w niej przyciski boczne i górna sa przyzwoitej wielkosci. Jest ona sredniej wielkosci, a przy tym jest bardzo lekka. Osoby o mniejszych dloniach (ja do takich nie naleze) powinny równiez miec z niej pozytek. Taipan w czasie rozgrywki jest niesamowicie szybki i precyzyjny, a przelaczenie czulosci DPI moze byc wykonane „w locie". Gryzon kosztuje obecnie w Polsce prawie 400 zl, co jest dosyc wygórowana cena. Naszym zdaniem jednak, jest to urzadzenie, które moze szukac konkurencji wsród np. Logitech G700 czy RAT7, chociaz chyba i tak wyjdzie obronna reka. Polecamy!