Test: Einzeltest: Samsung B5310 Corby Pro
Zitat: Zalety:
+ bardzo wygodna klawiatura QWERTY
+ niezła czułość panelu dotykowego
+ gniazdo JACK 3,5mm
+ WiFi i GPS
+ HSDPA o prędkości do 7,2Mb/s
+ przyzwoity czas pracy na baterii
+ dobra jakość odtwarzanej muzyki
Wady:
- momentami powolne działanie telefonu
- irytująca przeglądarka internetowa
- niedopracowany odtwarzacz wideo
- niezadowalająca jakość połączeń
- aparat fotograficzny bez autofokusa
- nie do końca satysfakcjonująca jakość wyświetlacza
Trzeba przyznać, że na rynku konstrukcyjnie podobnych urządzeń konkurencja nie śpi. Blisko dwa razy taniej możemy kupić młodzieżowy LG KS360 lub też nieco drożej biznesową i niedotykową Nokię E75 - nawet pomimo tego, że ta druga z założenia skierowana jest w stronę zgoła innej grupy docelowej. I jak sądzę, to właśnie nad nią powinien się zastanowić potencjalny kupiec Corby Pro, bo jest pozbawiona wielu wad, które znajdziemy w modelu Samsunga. Darmowa nawigacja Nokii, system operacyjny Symbian czy też ogólnie szybsze i stabilniejsze działanie telefonu z pewnością skłaniają do przemyślenia sensowności zakupu Samsunga B5310. W Corby Pro z jednej strony dostajemy szalenie wygodną, pełną klawiaturę QWERTY, dobrą baterię, a także HSDPA w standardzie 7,2Mbps; z drugiej jednak otrzymujemy produkt niedopracowany, z licznymi błędami w oprogramowaniu, a na dodatek momentami irytujący powolnością działania (samego telefonu jak i przeglądarki internetowej). Punktem, który ma przyciągać potencjalnych kupców jak magnes jest klawiatura - i tutaj trzeba przyznać, że ten element się Samsungowi udał. Niestety, ludzie nie wykorzystują telefonu tylko i wyłączne do pisania wiadomości tekstowych - może producent zapomniał o tym, że młodzi ludzie bardzo chętnie też dzwonią, a na tym polu B5310 wyraźnie kuleje. Na obronę warto jednak dodać, że Corby Pro już w standardzie obsługuje Gadu-Gadu, posiada możliwość pracy wielozadaniowej, a Opera Mini działa na nim bez zarzutu. Wszystko to sprawia, że trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie "kupić czy nie kupić?". Nabywając B5310 decydujemy się na wiele kompromisów - znajdziemy w nim funkcje bardzo udane, jak i te "lekko" mniej. Całość aż prosi się o podsumowanie: Corby Pro ma duże możliwości, ale trzeba je umieć (i chcieć) z niego wydobyć.