Test: Einzeltest: Wavemaster MX3+ – krótki zestawu 2.1
Zitat: Pro: + Tani
+ Przyzwoicie słyszalny każdy fragment pasma
+ Wady
+ Podłączone na stałe przewody sygnałowe kolumn
+ Dość metaliczne, szorstkie brzmienie
Contra: - Podłączone na stałe przewody sygnałowe kolumn
- Dość metaliczne, szorstkie brzmienie
Model MX3+ nie spowodował, że pospadały nam czapki z głów, nawet pomimo tego, że znacząco obniżyliśmy swoje oczekiwania. Ani razu nie wywołał szybszego bicia serca. Po prostu pod praktycznie każdym względem okazał się typowym średniakiem. Otrzymaliśmy produkt przeciętnie wykonany i odrobinę nierówny, jeśli chodzi o solidność. Główne kolumny są wyjątkowo „plasticzane”, w przeciwieństwie do wykonanej z drewnopodobnego tworzywa kolumny niskotonowej. Z drugiej strony jakość obudowy nie jest tu wadą. Niby wszystko jest jak należy: niskie tony są mocne, chociaż nieco rozlane, a pozostałe fragmenty pasma – odpowiednio słyszalne. Ale brakuje w brzmieniu naturalności – napastliwość oraz szorstkość to wyjątkowo częste zjawiska. Niewątpliwie najnowszy zestaw 2.1 firmy Wavemaster nie jest skierowany do miłośników dobrego brzmienia. Ba, nawet nie próbuje takim być! To produkt, w którym ze względu na cenę nie dopatrzyliśmy się niczego, co by go dyskwalifikowało, ale też nie wywołał żadnych pozytywnych emocji. Nie jest wykluczone, że wielu osobom spodoba się w nim możliwość podbicia basu za pomocą odpowiedniego pokrętła, dzięki czemu dźwięk będzie potężniejszy. Jednak ci, którzy mieli do czynienia z odrobinę droższym i lepszym sprzętem, będą woleli poczekać, odłożyć trochę więcej grosza i kupić np. jeden z produktów Microlaba.