Test: Einzeltest: Antec Lanboy Air - recenzja obudowy
Zitat: Rekomendacja
Plus: + Modułowa konstrukcja
+ Nowoczesny design
+ Pięć wentylatorów w komplecie
+ Rączki do przenoszenia obudowy
+ Dużo miejsca w środku
+ Wygodny montaż podzespołów
+ Możliwy montaż do 15 wentylatorów
+ AirMount dla HDD
Minus: - Głośne wentylatory przy wysokich obrotach
- Wysoka cena
- Brak filtrów przeciwpyłowych
Obudowa LanBoy Air firmy Antec jest produktem bezsprzecznie ciekawym i budzącym pewne kontrowersje. Model ten dzięki swojej modułowej konstrukcji pozwala w całości rozłożyć się na kawałki, dzięki czemu montaż podzespołów jest banalnie prosty. Do dyspozycji mamy, aż sześć zatok 3,5 cala z technologią AirMount, która całkiem nieźle redukuje drgania powstający w czasie pracy HDD. Nie zabrakło dwóch miejsc na SSD oraz trzech na napędy optyczne. To w zupełności nas zadowala i nie mamy w tej kwestii żadnych uwag. Kolejną zaletą LanBoy Air jest rozbudowany system chłodzenia, który składa się z pięciu wentylatorów 120 mm (2 z przodu, 2 z boku i jeden z tyłu). Posiadają one również regulację obrotów, jednak przy maksymalnych nastawach jest zdecydowanie za głośno i z tego rozwiązania trzeba na wstępie zrezygnować. Antec nie zapomniał o panelu I/O na froncie, gdzie umieszczono porty 2x USB 2.0, 1x USB 3.0 i złącza audio. Niestety doszukaliśmy się również drobnych wad tego produktu. Przede wszystkim brak jakichkolwiek filtrów, które zapobiegałyby przedostawaniu się kurzu do wnętrza – po kilku dniach korzystania z obudowy było naprawdę sporo pyłu w środku. Kolejnym jest na pewno cena, która w najtańszym sklepie w Polsce wnosi 600 PLN. To dużo, jak na obecne realia rynku komputerowego. Tak czy inaczej LanBoy Air zasługuje na wyróżnienie.