Test: Einzeltest: Coolery Akasa Freedom Tower oraz X4
Zitat: Zalety: + Niezła wydajność przy wentylatorze 92 mm
+ Przystępna cena
+ Kompatybilność
+ Montaż push-pin
Wady: - Zdecydowanie zbyt głośny w stresie
Czy mamy tutaj do czynienia z budżetowym królem chłodzenia? Raczej nie. Produkty Akasy jednak spisały się zgodnie z oczekiwaniami. Zacznę tym razem może od modelu X4 w testach spisał się średnio, jednak wystarczy spojrzeć na konkurencję i porównać ceny, żeby szybko zmienić zdanie. Model ten dostępny jest w naszym kraju w cenie oscylującej w graniach 90 PLN. W wynikach testu znalazł się wśród modeli, których cena jest nawet o 30% wyższa, co oznacza, że wybór X4 wydaje się rozsądny. Niestety każdy kij ma dwa końce i tak jest tym razem. Produkt ten z uwagi na zastosowanie wentylatora o rozmiarze zaledwie 92 mm, jest głośniejszy od swoich bezpośrednich konkurentów, co podczas pracy w bardziej wymagających aplikacjach i spędzaniu nocy z ulubioną strzelaną może okazać się męczące. Na plus tańszego modelu Akasy przemawia łatwy sposób montażu oraz kompatybilność z wieloma podstawkami. W szkolnej skali ocen przyznałbym mu mocną czwórkę. Drugą niewiadomą podczas dzisiejszego testu był cooler Akasa Freedom Tower. Model ten spodobał mi się szczególnie ze względu na niepowtarzalny design. Podczas nocnej pracy na komputerze, aż chciało się spoglądać na okno obudowy i podziwiać efekty świetlne wentylatora 120 mm z diodami LED. Osoby, które zajmują się moddingiem powinny bliżej zapoznać się z takim rozwiązaniem. Jednak schładzacz ten zadowoli również użytkowników, którzy cenią sobie wysoką wydajność oraz ciszę. Podczas przeglądania zasobów Internetu, pisaniu recenzji czy słuchania muzyki Freedom Tower jest zupełnie niesłyszalny, a zarazem gwarantuje bardzo przyzwoite temperatury. Tak, jak w przypadku modelu X4 miałbym pewne obawy co do montażu na bardziej wymagających procesorach np. LGA 1366, to w przypadku droższego dziecka Akasy jestem przekonany, że poradzi sobie nawet z najbardziej rozgrzanym CPU. Cena jaką przyjdzie nam zapłacić za tą nowość to trochę ponad 150 PLN. Czy warto wydać taką sumę? Zdecydowanie tak, otrzymujemy produkt kompletny, którego braki mogą odnaleźć tylko osoby stosujące silne OC. Dla 99% użytkowników okaże się on strzałem w dziesiątkę.